Eksperymentowalam z nasza wentylacja, tez wylaczalam centrale na kilka dni i zero wody na oknach (z wyjatkiem lazienki po kapieli).Jesli bylismy w domu to przez te kilka dni nie dalo sie odczuc zadnej roznicy w jakosci powietrza gdy centrala nie dzialala (nie wiem jak by bylo po kilku miesiacach).Jednak gdy wyjechalismy na 4 dni to po wejsciu do domu dalo sie wyczuc po tych 2 latach charakterystyczny zaduch budowlany....Jedno tez wiem, ze mozna zyc bez zadnej wentylacji latami i wszystko jest OK.Przyklad opisalam wyzej, ale szkoda ze nikt nie skomentowal....Po prostu trudno to wytlumaczyc! Ja sama zachodze w glowe jakim cudem to mozliwe, gdybym tam nie byla pewnie bym nie uwierzyla. mieszam w nowym bloku ok. 60 m2 , jak w zimię jest pranie , lub nawet normalne gotowanie to bez wietrzenia( rozszczelnienie nie zawsze pomaga ) , woda leje się po oknach . Wspomagam się wentylatorkami wyciągowymi. Mogę wyobrazić sobie spokojne sytuację, że w domku jednorodzinnym bez wentylacji leje się woda po oknach.
Co do Twoich sąsiadów to może nie mają takiego szczelnego domu jak się wydaje ?
U moich rodziców domku jednorodzinnym , pozatykane wszystkie kanały went, okna drewniane raczej stare i żadnych problemów z wilgocią .
Wymiana okien na PCV . Woda na oknach .problem wilgoci w mieszkaniach i to nowych jest dosc popularny, czesto o tym slyszalam. To samo dotyczy starych domow z nowymi oknami PCV. I chyba juz domyslam sie gdzie tkwi problem. DUZA KUBATURA DOMU z OTWARTA PRZESTRZENIA nie wymaga az takiej wentylacji jak mieszkania i domy, w ktorych jest sporo malych pozamykanych pomieszczen.Tak sie skada ze wiekszosc starych domow nie ma w rozkladzie otwartosci parteru, tak jak dzis sie buduje. I w tych dzisiejszych ukladach nie ma az tak duzego problemu z wilgocia, o ile nie popelniono jakichs bledow w budowaniu.Jest oczywiscie na poczatku, jak wszystko schnie, ale to inny temat.
Wygaje mi sie wiec ze zarowno u nas jak i u sasiada duza role gra spora otwarta przestrzen dzieki ktorej nasz CO2 moze spokojnie skorzystac z tzw dyfuzji pary wodnej przez sciany.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz